«

Sezon 2019/2020 zakończony po 18 kolejkach

Z powodu pandemii koronawirusa Covid19, rozgrywki III ligi w całej Polsce zostały zakończone. Decyzją Wielkopolskiego ZPN (ten związek prowadzi w tym sezonie rozgrywki), w naszej grupie liga została zakończona po rozegraniu 18 z 34 zaplanowanych spotkań, czyli niemal po połowie. Podjęto decyzję, że awans zostanie przyznany liderowi tabeli, natomiast nie będzie w tym roku spadków z ligi. Tym samym oznacza to, że nasz Górnik Konin, który zajmował miejsce w strefie spadkowej po rundzie jesiennej, będzie miał możliwość pozostania na tym samym poziomie rozgrywkowym.

Oczywiście wcale to nie oznacza powodów do radości, bo wolelibyśmy, aby nasi zawodnicy udowodnili na boisku, że zasługują na III ligę. Z drugiej strony, w przerwie rozgrywek nasz klub wymienił większość składu i to w wiadomym celu – utrzymania się w lidze.  Jedna i jak się później okazało jedyna kolejka na wiosnę (mecz z wiceliderem tabeli Radunią Stężycą) pokazała, że nowi zawodnicy na pewno wnieśli sporo świeżości na boisku. Ponadto patrząc na ich wiek, na pewno po cichu po raz kolejny można było liczyć na dodatkową pulę pieniędzy z systemu juniorskiego PZPN ProJunior po zakończeniu pełnych rozgrywek. Niestety przy przedwczesnym końcu ligi nie było na to najmniejszych szans.

Przyszłość i w ogóle nowa III liga w przyszłym sezonie już teraz staje się jedną, wielką niewiadomą. Na pewno pandemia wpłynie na wiele klubów (i to nie tylko trzecioligowych) pod względem finansowym. Szczególnie może to dotknąć kluby dotowane głównie przez miasta i gminy, gdzie przez malejące wpływy do budżetu, będzie się wszędzie szukać oszczędności. Jeśli kryzys gospodarczy rzeczywiście silnie dotknie także przedsiębiorców, trudno się spodziewać, aby nie przełożyło się to na sponsoring piłki kopanej. A tu w nowym sezonie, po okresie kilku miesięcy przerwy (marzec, kwiecień, maj, czerwiec, lipiec) od ligowego grania, gdzie przecież też trzeba ponosić koszty utrzymania klubu, przyjdzie zmierzyć się z nową i chyba nieznaną jeszcze nikomu rzeczywistością. Sama liga będzie liczyć przynajmniej 21 zespołów, nikt chyba nie wie przy jakim reżimie epidemiologicznym będzie się odbywała sama organizacja spotkań i najważniejsze, czy w ogóle kibice będą już jesienią wpuszczani na stadion.

Jakie czekają nas losy, tego chyba nikt nie wie. W wywiadzie dla lokalnego medium LM.pl, prezes Górnika dość enigmatycznie wypowiada się na temat najbliższej przyszłości klubu i wspomina, że jest jeszcze za wcześnie, by cokolwiek przesądzać. Klub otrzymał wsparcie w kwocie 20 tys. zł z PZPNu, to niby nie wiele, ale jednak jak dodaje w wywiadzie Mateusz Michalski, bez tych pieniędzy ciężko byłoby przetrwać. Sytuacja finansowa w klubie jest podobno nadal daleka od ideału i trzeba jedynie wierzyć, że miasto nie zostawi naszego Górnika bez pomocy, szczególnie teraz w ciężkim dla wszystkich okresie pandemii. Trzeba również wierzyć w to, że klubowi sponsorzy nie ucierpią na tyle mocno w czasie spodziewanego kryzysu, że nie będą w stanie wspierać klubu w kolejnych rozgrywkach.

Podsumowując, po dwóch spotkaniach rozegranych wiosną (jeden mecz w lokalnym Pucharze Polski i jeden mecz w lidze) sezon 2019/2020 został zakończony.  Poniżej przypomnienie dwóch ostatnich meczów w wykonaniu Biało-Niebieskich!

Górnik Konin - Radunia Stężyca (sezon 2019/2020)

Górnik Konin – Radunia Stężyca (sezon 2019/2020)

SKP Słupca - Górnik Konin PP (sezon 2019/2020)

SKP Słupca – Górnik Konin PP (sezon 2019/2020)

SKP Słupca - Górnik Konin PP (sezon 2019/2020)

SKP Słupca – Górnik Konin PP (sezon 2019/2020)