«

Relacja z wyjazdu na Pogoń II do Szczecina

Drugi pod rząd wyjazd w ciągu tygodnia na Pomorze Zachodnie. Po Gryfinie tym razem przyszła kolej na Szczecin. Podobnie jak przy poprzednim, naszym wyjeździe do Szczecina nie było okazji, by po ok. 20 latach zobaczyć z sektora gości znowu słynną, szczecińską „paprykanę” (byliśmy tam dawno temu, kiedy graliśmy z Pogonią w II lidze w sezonie 1996/97). Rezerwy Pogoni swoje mecze rozgrywają zazwyczaj na bocznym boisku i nie inaczej było i tym razem (swoją drogą w dzień naszego meczu, wieczorem na stadionie Pogoni miejscowi podejmowali w ekstraklasie Legię Warszawa).

Pogoń II Szczecin - Górnik Konin (sezon 2017/18)

Rezerwy Pogoni to drużyna o charakterze chyba czysto szkoleniowym, więc tak chujowy termin meczu jak niedziela godz. 11.00 jest tam na porządku dziennym. Z Konina wyruszyliśmy około 5 nad ranem w sile jednego autokaru. Na sektorze gości zameldowaliśmy się z flagą Górnik On Tour w 45 osób, dla których patrząc po wynikach naszego zespołu, „wyjazd to rzeczywiście rzecz święta”. Tradycyjnie już piłkarze zagrali po raz kolejny poniżej oczekiwań i przyszło nam patrzeć na 10 porażkę w sezonie. Przejazd w obie strony z wahadłem.

Fot. babyface (05.11.17)