«

Remis z Jarotą na pożegnanie sezonu w Koninie

W ostatnim meczu na Podwalu w sezonie 2018/19 przyszło nam się zmierzyć z Jarotą Jarocin, jakby nie patrzeć, niemałą rewelacją piłkarskich rozgrywek na wiosnę w naszej lidze. Jeszcze w przerwie zimowej drużyna gości była bliska rozpadu i w ogóle wycofania z rozgrywek, a tymczasem wiosną w odmłodzonym składzie nie dość, że szybko zapewniła sobie utrzymanie to jeszcze uzyskała miejsce gwarantujące finansowe granty z systemu ProJunior, dającego kasę za grę młodzieżowców w III lidze.

Swój przyjazd na mecz zapowiedzieli kibice z Jarocina. I rzeczywiście tego dnia w sektorze gości pojawiło się (wg relacji gości) 18 przyjezdnych z 3 mniejszymi flagami, w tym oprócz Jaroty również delegacje Astry Krotoszyn i LKSu Czarnylas.

Górnik Konin - Jarota Jarocin (sezon 2018/19)

Nasz sektor tego dnia to ok. 110 osób z 2 flagami na płocie, w tym niezawodnie chłopacy z Sompolna, za co dziękówa. Doping z wykorzystaniem dwóch bębnów przez większość spotkania. W drugiej połowie trochę wakacyjnej zabawy na sektorze, mimo iż w tym czasie nasi piłkarze przegrywali już 1-2. Ogólnie ligowo mecz o pietruszkę, bowiem oba zespoły miały już pewne utrzymanie. Mimo iż wynik na boisku był w zasadzie sprawą drugorzędną, to jednak strzelona w końcówce meczu, wyrównującą bramka dla Górnika na 2-2 spowodowała trochę radości.

Górnik Konin - Jarota Jarocin (sezon 2018/19)

Dzień wcześniej, w piątek, delegacja kibiców Górnika Konin obecna była na meczu kadry Polski w Skopje. W ramach eliminacji ME 2020, Polacy wygrali z Macedonią na wyjeździe 1-0.  

El. ME 2020 - Macedonia - Polska (Skopje 2019)

Fot. własne / Jarociński KS (FB)